Szanowna Pani Wicepremier! Zgodnie z obowiązującymi unormowaniami prawnymi obecnie funkcjonujące w Polsce elektrownie płacą

   Szanowna Pani Wicepremier! Zgodnie z obowiązującymi unormowaniami prawnymi obecnie funkcjonujące w Polsce elektrownie płacą 20 zł akcyzy za megawatogodzinę. Podatek w Polsce należy do najwyższych w UE. Minimalna stawka akcyzy na energię w Unii to 0,5 euro za megawatogodzinę dostarczaną firmom i 1 euro za megawatogodzinę dla zwykłych konsumentów. W Polsce jest jedna stawka odpowiednio dziesięć i pięć razy wyższa.

   Zgodnie z unijną dyrektywą akcyzę na prąd powinni płacić jego dystrybutorzy, czyli zakłady energetyczne. W Polsce płacą ją elektrownie, konieczne zatem wydaje się znowelizowanie ustawy o akcyzie. Rząd zobowiązał się wobec Komisji Europejskiej, że zrobi to do końca 2005 r. Niestety, obietnice te nie zostały dotrzymane.

   Jesienią 2006 r. zirytowana postawą polskiego rządu Komisja Europejska wszczęła przeciw Polsce postępowanie, które może się skończyć nawet przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

   Sprawa może jednak przybrać fatalny dla Polski obrót i bez udziału Komisji, albowiem należąca do belgijskiego koncernu Electrabel elektrownia Połaniec postanowiła walczyć o swoje. Wystąpiła do urzędu celnego o wiążącą interpretację prawa, twierdząc, że skoro akcyza jest pobierana niezgodnie z unijnym prawem, to elektrownia może jej nie płacić. Jak było do przewidzenia, fiskus nie zgodził się z tą interpretacją - 29 grudnia ub. roku Izba Celna w Kielcach odpowiedziała, że podatek trzeba płacić. Jeśli elektrownia Połaniec skieruje sprawę do sądu administracyjnego, to bardzo prawdopodobny jest scenariusz znany nam z akcyzy na samochody: sąd zada pytanie prawne Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości. Jeśli wyrok ETS byłby pomyślny dla firm, to Polska stanęłaby przed koniecznością zwrotu nadpłaconej przez elektrownie akcyzy lub wypłaty znaczących odszkodowań.

   Mając powyższe na uwadze, zwracam się o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

   1. Z jakich przyczyn projekt stosownych zmian w prawodawstwie nie trafił nawet do konsultacji międzyresortowych?

   2. Czy wprowadzenie nowych zasad może skutkować wygenerowaniem dodatkowych kosztów (np. kosztów nowych systemów billingowych), które obciążą sprzedawców energii do klientów finalnych?

   3. W przypadku niekorzystnego wyroku ETS Polska stanęłaby przed koniecznością zwrotu nadpłaconej przez elektrownie akcyzy lub wypłaty znaczących odszkodowań. Jaką wysokość miałyby ww. zobowiązania?

   Z poważaniem

   Poseł Beata Dorota Sawicka

   Warszawa, dnia 13 lutego 2007 r.


sprzedaż działek w Gdańsku | NLP Łódź | sprzedaż mieszkań w lubuskim | lokale użytkowe do wynajęcia pomorskie | oferty nieruchomości śląskie Wykop Johan Gielen biografia