Zmieniające się regulacje prawne określające zakres uprawnień pracowników oraz byłych pracowników przedsiębiorstw państwowych i
Zmieniające się regulacje prawne określające zakres uprawnień pracowników oraz byłych pracowników przedsiębiorstw państwowych i spółek skarbu państwa do nabycia na zasadach preferencyjnych bądź nieodpłatnie akcji spółek powstałych z przekształcenia ww. podmiotów budziły i budzą nadal wiele kontrowersji oraz społecznych frustracji. Kontrowersji tych nie tylko nie usunęła, ale wręcz je pogłębiła ustawa z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych.
Konsekwencją przyjętych w dotychczasowych regulacjach rozwiązań stało się wyłączenie możliwości nieodpłatnego nabycia akcji przez całe grupy pracowników oraz emerytów i rencistów związanych niejednokrotnie przez dziesięciolecia z prywatyzowanym przedsiębiorstwem. Uzasadnione są zatem frustracje pracowników oraz byłych pracowników m.in. przedsiębiorstw sprzedawanych inwestorom krajowym i zagranicznym, spółek korzystających z mienia skarbu państwa na podstawie umów leasingowych, w tym spółek pracowniczych i pracowniczo-producenckich. Z punktu widzenia pracowników i byłych pracowników tych podmiotów fakt, iż zostały one sprywatyzowane w określony sposób, często na skutek odgórnych decyzji, nie uzasadnia aż tak znaczących różnic w sytuacji prawnej w porównaniu do byłych pracowników, których zastosowana ścieżka prywatyzacyjna uprawnia do nieodpłatnego nabycia akcji. Zainteresowani uważają, nie bez racji, że ich wieloletnia praca i wysiłek przyczyniły się do powstania majątku i rozbudowy potencjału gospodarczego konkretnych podmiotów, co winno uzasadniać uwzględnienie ich w udostępnieniu akcji.
Kolejną wadą obowiązujących regulacji prawnych dotyczących przydziału akcji jest brak jakichkolwiek wyjątków od przyjętych sztywnych zasad, co eliminuje możliwość manewru w sytuacjach szczególnych bądź w nieprzewidzianych przypadkach losowych.
Tymczasem zdarzają się sytuacje, kiedy odmowa przydziału akcji, z przyczyn formalnych, pozostaje w sprzeczności z elementarnymi zasadami sprawiedliwości. Trudno bowiem nie podzielić poczucia krzywdy pracownika, który przepracował prawie 30 lat w dwóch przedsiębiorstwach państwowych, zmienił zatrudnienie na podstawie porozumienia między zakładami (zakład obecnie zatrudniający wystąpił do poprzedniego o przekazanie pracownika) i nie nabył prawa do akcji w żadnym z nich, ponieważ tego rodzaju przypadków nie przewidują aktualnie obowiązujące przepisy. Nie mniej krzywdząca i niesprawiedliwa wydaje się odmowa przydziału akcji rodzinie zmarłego pracownika mającego 29-letni staż pracy w jednym przedsiębiorstwie, spełniającemu wszystkie kryteria niezbędne do uzyskania prawa do nieodpłatnego nabycia akcji, który z powodu nagłego zgonu nie zdążył złożyć w wyznaczonym terminie oświadczenia o zamiarze ich nabycia. Sztywno ustalony w wydanym na podstawie ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji akcie wykonawczym tryb składania oświadczeń eliminuje możliwość zaspokojenia roszczeń rodziny zmarłego, mimo że zamiar nabycia przez niego akcji był niejednokrotnie publicznie wyrażony i powszechnie znany.
Przedstawiona wyżej krytyczna ocena zasad przydziału akcji nie jest odosobniona. Fakt szerokiej dezaprobaty społecznej dla przyjętych rozwiązań sygnalizował także rzecznik praw obywatelskich, który w wystąpieniu do parlamentu i rządu z dnia 25 sierpnia 1997 r. (RPO/236861/97/VI) sugerował ponowne przeanalizowanie zasad prowadzonej prywatyzacji.
Zważywszy na powyższe, uprzejmie proszę o informację, jakie są zamierzenia rządu w stosunku do załóg sprywatyzowanych przedsiębiorstw, które w obowiązującym stanie prawnym nie mają możliwości nieodpłatnego nabycia akcji oraz czy zostaną podjęte stosowne działania, w tym propozycje zmian legislacyjnych, w celu umożliwienia nabycia akcji w sytuacjach wyjątkowych, w tym w wypadku zdarzeń losowych, których przykłady przytoczyłam w niniejszej interpelacji.
Poseł Maria Kleitz-Żółtowska
Warszawa, dnia 19 grudnia 1997 r.